SKANDAL! ABW inwigilowało Konfederację, w tym posłów, działaczy i ich rodziny?!

Domniemana „rosyjska agentura” była pretekstem do formalnej inwigilacji m.in. podsłuchiwania rozmów telefonicznych, czytania maili, zbierania informacji wrażliwych o kilkudziesięciu osobach z otoczenia dzisiejszych posłów Konfederacji. Efekty? Nie znaleziono żadnych powiązań Konfederacji z Rosją.